PL  EN
Witamy

Opolska WK
ul. Armii Krajowej 4
45-071 Opole
tel./fax: (077) 453-88-82, (077) 456-00-32
opolska@ohp.pl

Nadzór nad Ochotniczymi Hufcami Pracy sprawuje Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

MCKMCIZBIP

Aktualności

Wspomnienia z Puław
Wysłano 15.07.2011 o godz. 10:54:37

ohp.jpgW dniach 14-16 czerwca 2011 reprezentacja OWK OHP opole miała zaszczyt wziąć udział w I Festiwalu Kultury Młodzieży OHP w Puławach. Festiwal odbył się na najwyższym poziomie, organizacja i talenty młodzieży wprowadziły nas we wspaniały nastrój.

Mieliśmy okazję zwiedzić wspaniałe zakątki Puław, Kazimierz Dolny czy też miło spędzić czas podczas rejsu statkiem po Wiśle. Zapoznaliśmy się również z kawałkiem historii.

Zwiedzany przez nas, przepiękny zamek Czartoryskich wzniesiono w Puławach w latach 1671-1676 dla marszałka wielkiego koronnego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. Jego plany rezydencjonalne zrealizował holenderski architekt Tylman z Gameren. Budowla miała kształt prostokąta z czterema alkierzami w narożach, przygotowana była do pełnienia funkcji obronnych. W 1706 roku, kiedy Puławy stały się własnością rodu Sieniawskich, wojska szwedzkie zniszczyły pałac i jego otoczenie. 

Odbudowę rezydencji kontynuują rody Sieniawskich i Czartoryskich. Szczyt rozwoju i funkcjonowania w Puławach ośrodka kultury oświeceniowej przypada na przełom XVIII i XIX wieku, za sprawą wielostronnej działalności Izabeli (1746-1835) i Adama Kazimierza (1734-1823) Czartoryskich. Gromadzą oni na puławskim dworze liczne grono znakomitych malarzy (J. P. Norblin, Z. Vogel, K. Wojniakowski, J.Richter), pisarzy (F.D.Kniaźnin J.P.Woronicz J.U.Niemcewicz ), architektów (Ch.P. Aigner,J. Hempel), muzyków (Wincenty i Franciszek Lesslowie). 

Tu otwiera swoje podwoje w 1801 roku pierwsze w Polsce muzeum narodowe (Świątynia Sybilli), gromadzony jest wspaniały księgozbiór, finansowane prace naukowe (lingwistyczne, literackie, historyczne), w które zaangażowane zostaje liczne grono naukowców. Na dworze kształcona jest także młodzież arystokratyczna i ziemiańska. Pałac otacza wspaniałym ogród angielski zrealizowany przez James’a Savage’a. Dzięki tym działaniom w XIX wieku Puławy określane są mianem „Polskich Aten”.

Podczas pierwszego dnia pobytu zorganizowano nam również wycieczkę do Kazimierza Dolnego, który urzekł nas swoim urokiem. Przepiękne zabytkowe budowle, ogrom straganików, sklepików, pyszne lody .

Początki osady sięgają XI wieku. Na jednym ze wzgórz istniała osada zwana Wietrzną Górą, należąca do zakonu benedyktynów. W 1181 roku Kazimierz Sprawiedliwy przekazał osadę norbertankom z podkrakowskiego Zwierzyńca Norbertanki zmieniły nazwę osady na Kazimierz (imię darczyńcy). Nazwa została odnotowana w kronikach po raz pierwszy w 1249 roku, a przymiotnik "Dolny" został dodany w latach późniejszych, w celu odróżnienia osady (w dolnym biegu rzeki, choć tak naprawdę jest to bieg środkowy) od Kazimierza, założonego pod Krakowem (w górnym biegu rzeki). Po około 150 latach osada i okoliczne wsie stały się dobrami korony. Władysław Łokietek w 1325 r. ufundował kościół parafialny.

Założenie miasta oraz budowę zamku obronnego legendarnie przypisuje się Kazimierzowi Wielkiemu. Prawa miejskie zostały przyznane w pierwszej połowie XIV w. W 1406 r. Władysław Jagiełło dokonał lokacji miasta na prawach magdeburskich. Wytyczono rynek, ulice, wyznaczono działki pod budowę. Jedynie północną część rynku pozostawiono bez zabudowy. Dzięki temu do dnia dzisiejszego rynek otwarty jest na farę i zamek, który to widok podziwiany jest przez malarzy i turystów. W 1501 r. Kazimierz Dolny stał się siedzibą starostwa. Zygmunt I Stary, zadłużony u Mikołaja Firleja, nadał w 1519 r. jemu i jego synowi Piotrowi dożywotni tytuł starosty kazimierzowskiego. Kazimierz pozostawał we władaniu rodu Firlejów do 1644 r. W tym czasie przebudowany został zamek w Kazimierzu. Po pożarach w latach 1561 i 1585 spichlerze i domy mieszkalne zostały odbudowane przy wykorzystaniu skał wapiennych z okolicznych wzgórz. Firlejowie dbali także o uprzywilejowanie miasta w handlu zbożem spławianym Wisłą do Gdańska, który to handel już wcześniej (w okresie od XVI do XVII w.) przyczynił się do rozwoju miasta. Na handlu zbożem wyrosły kupieckie rody Przybyłów, Czarnotów, Celejów (przybyłych z Włoch). W 1628 r. na Wietrznej Górze osiedlili się franciszkanie, pobudowali klasztor i rozbudowali istniejący (od 1585) kościół. Złoty wiek Kazimierza skończył się w lutym 1656 r. wraz ze spaleniem miasta i zamku przez wojska króla szwedzkiego Karola Gustawa. Powtarzające się przemarsze wojsk i późniejsza zaraza przyczyniły się do upadku miasta. W 1677 r. Jan III Sobieski wydał dekret pozwalający osiedlać się kupcom ormiańskim, greckim i żydowskim. Ożywienie gospodarcze nie trwało jednak długo. Kolejne wojny polsko-szwedzkie ponownie spustoszyły miasto. Spadło także zapotrzebowanie w Europie na polskie zboże. Kupcy próbowali rozwijać handel drewnem i przemysł szkutniczy. Jednak nie były to zyski podobne do tych osiąganych na handlu zbożem. Późniejsze rozbiory odcięły Kazimierz od rynków zbytu. 18 marca1831 roku rozegrała się tutaj jedna z bitew powstania listopadowego. Od końca XIX w. Kazimierz Dolny stał się miejscowością wypoczynkową. W okolicznych wąwozach zaczęły powstawać wille i pensjonaty dla letników, przede wszystkim z Lublina i Warszawy.31 października 1927 roku miejscowość uzyskała prawa miejskie. Kolejnych zniszczeń dokonały działania podczas II wojny światowej. Kazimierz został odbudowany w znacznej mierze dzięki staraniom Karola Sicińskiego, któremu to zadanie powierzył ówczesny minister kultury. Dzisiaj Kazimierz Dolny stanowi zespół urbanistyczno-krajobrazowy, w którym został zachowany historyczny układ ośrodka handlu położonego na szlaku wiślanym. 27 kwietnia 1979 roku (na podstawie projektu Zakładu Ochrony Przyrody PAN) w Krakowie został tu utworzony Kazimierski Park Krajobrazowy. 8 września 1994 roku kazimierski zespół zabytkowy został uznany za pomnik historii zarządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Wałęsy.

Po wyczerpującym dniu powróciliśmy do Puław, gdzie czekała na nas pyszna kolacja i dyskoteka. Następny dzień był bardzo emocjonujący. Przygotowaliśmy bardzo ładną wystawę prac plastycznych i udaliśmy się na eliminacje do wieczornej gali. Szereg wspaniałych występów zarówno naszych wychowanków jak i wychowanków z pozostałych hufców ukazał wysoki poziom festiwalu. Wieczorna gala zorganizowana została na najwyższym poziomie, stawiło się wielu zaproszonych gości. Każdy z występujących był nagradzany gorącymi oklaskami oraz podarunkami. Najczęściej mówiono o Komendzie Opolskiej i Śląskiej. Po tak wspaniałym wydarzeniu zostaliśmy zaproszeni na ognisko, kiełbaski i tańce. Trzeciego dnia, wczesnym rankiem odbyło się uroczyste zakończenie festiwalu. Dziękujemy za wspaniałe organizację, szereg atrakcji, pyszne jedzenie.

Powrócimy za rok……

Joanna Makowiecka

« Powrót

Copyright © 2009 OHP | Polityka prywatnościPowered by iCMS